piątek, 28 września 2012

Konturowanie zamku :)

No, ruszyłam z kopyta ;P Nie wytrzymałam i zaczęłam... Sami zresztą zobaczcie, co ;P


Całość wygląda tak: 


Nie wiem, czy widzicie, co się dzieje w prawym dolnym rogu ;)


No i kolejne etapy konturowania:




Obrazek nabiera charakterku :)

A oto i pan Belzebub.


Został skazany na areszt klatkowy do 18 października. Za dużo się szwędał po dworze. Wlazł pod samochód. Ma złamaną miednicę i zwichnięty staw biodrowy. No i czeka go operacja. A żeby miednica się spokojnie zrosła musi siedzieć w więzieniu.
Brzydal.
Się strachu przez niego najadłam. Na szczęście wszystko już pod kontrolą :)

A teraz idę pokombinować z szablonem. Aktualny mi się jakoś znudził ;)

Pozdrawiam ciepło!

12 komentarzy:

  1. Aktualny szablon jakoś ładnie się wpasował w tekst przed nim. A co do konturowania nie wiedziałem ile z tym roboty jest zwłaszcza przy zamku :O Ale ładnie to wygląda !

    OdpowiedzUsuń
  2. Lucynko zameczek coraz piękniejszy coraz bardziej mam na niego chrapkę:)Tylko te kontury mnie przerażają;) Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie obrazek nabiera charakteru...Belzebubowi wcale to,a wcale nie zazdroszcze...

    OdpowiedzUsuń
  4. oo jak super! Cały obrazek nabiera genialnego charakterku! Tez bym nie wytrzymała do końca i bym "nitkowała" na bieżąco :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obrazek zaczyna nabierać charakteru :-) Czekam na resztę :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak to konturowanie dodaje uroku (a ja tak tego nie lubię robić)A Belzebubkowi życzę dużo zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy haft. Taki kolorowy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie też się podobają hafciki BOthy Thread. Pozdrawiam i zapraszam do mnie Iza N-P.
    chica111.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. dlatego właśnie lubię backstitche- dzięki nim plama krzyżyków zamienia się w piękny obraz :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niesamowity będzie ten obrazek po skończeniu.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. takich hafcików jeszcze nie widziałam, ciekawie wygląda z tymi konturami, czekam na efekt końcowy:)

    OdpowiedzUsuń