piątek, 16 stycznia 2015

Żabio i kwieciście ;)

Troszkę zaległości się narobiło. Niestety moje raczysko mnie zaczęło porządnie męczyć i niby wyszywam, ale tyle prawie co nic...

Na początek buciki, które na roczek wyszyłam bratankowi. Mogę się już pochwalić, bo prezent już w łapkach maluszka :)


Następnie powstały żabki. Mój UFOk sprzed kilku lat. Wyszywałam od nowa, bo stara robótka była już tak zniszczona, że nie dało się jej odratować. A ja nie potrafię udawać, że czegoś nie wyszywałam i tak po prostu olać ;p


Cały grudzień utknęłam w zamówieniu na kociaki. Wyszyłam aż cztery... Wzór znam już na pamięć :D


W ciągu kilku dni wyhaftowałam krokusika. Muszę znaleźć rameczkę :)


Dalej pracuję nad żabami :) Już niewiele krzyżyków zostało, za to masa konturów, masa... Już się boję.


Ależ one ogromne!
A teraz idę poodpoczywać, bo chemioterapia znowuż mnie zmogła...
Buziaczki!

15 komentarzy:

  1. Ładne te butki - moje może powstaną niedługo. Ciekawy pomysł z koronka! Widziałam kota w ramce u Magdy - z czarną koronka - super dodatek. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mówisz ,że prawi nic nie robisz , ale jednak jest. Czasami jest tak, że nie możemy robić na raz wiele rzeczy, a ty jeszcze walczysz z brzydkim choróbskiem . Buciki prześliczne
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Żaby są obłędne! I jedne i drugie baaardzo mi się podobają. Bardzo żywe kolorki.
    Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne hafty i wymagające ogromu pracy. Trzymam kciuki za walkę z raczyskiem, z dobrym nastawieniem można wygrać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Całkiem sporo tych hafcików :) Trzymam kciuki za wygraną:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Buciki super ! A żaby - co za kolorki ! Dużo sił i mocy życzę, gorąco pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Wcale nie tak mało tych prac, a żabki cudne... Czekam na odsłonę z żabek z konturami. Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostanie żabki prezentują się świetnie, ciekawa jestem wykończenia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Sliczne te butki i cała ich oprawa:) Reszta także, konturów nie zazdroszczę, ale za to jakie będą piękne te żabeczki:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudna metryczka. Koronka dodaje jej uroku :)
    Ciekawi mnie ta żabia wieża. Wyglądają niesamowicie, a jeszcze mówisz, że potrzeba im konturów.

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam :)
    Jeśli uważasz że mało zrobiłaś, to ja przy Tobie leżę brzuchem do góry i nie robię zupełnie nic :p Metryczka jest prześliczna, koronka dodaje jej uroku :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Buciki słodziutkie i w ogóle wszystkie hafciki! A te żabki co ich tak dużo, rewelacyjne! Już bym chciała zobaczyć ich koniec, ja osobiście uwielbiam kontury:) A Ciebie podziwiam, naprawdę wielki szacun. Duuuuuuuuuuuuużo siły, zdrowia i wytrwałości życzę!!! Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Muy lindos todos tus bordados, estoy encantada.
    Saludos desde Chile
    Maru

    OdpowiedzUsuń
  14. żaby mnie urzekły :) powodzenia z konturami

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ te żabki są cudne!!! I te kolory <3 Piękne! :)

    OdpowiedzUsuń